„Po co nam sesja narzeczeńska?”

Jeśli czytacie ten artykuł, to jesteście w 90% par, które również się zastanawiają i zadają sobie pytanie ‚po co nam sesja narzeczeńska?’

Bądźcie spokojni, po przeczytaniu tego poradnika mam nadzieję, że znajdziecie odpowiedź na to pytanie i tak jak większość par, które się zdecydowały na taką sesję – będziecie zadowoleni i nie będziecie mieć potem stresu z powodu obecności fotografa w dniu ślubu.

Sesja narzeczeńska to najbardziej ekscytujący sposób świętowania wyjątkowego charakteru waszej znajomości i tego co już wkrótce ma się w waszym związku wydarzyć.

Jesteście gotowi? To zapraszam do lektury.

Poznajcie się na nowo

Dzięki sesji fotograficznej zyskujecie możliwość poznania się na nowo.

Sesje naszych rodziców, czyli sesje wykonywane w latach 90 kojarzyć się Wam mogą ze ‚sztywnymi’, pozowanymi zdjęciami w studio, na sztucznych tłach.
Czasy się zmieniają i tak jest i w tym przypadku! W tym momencie królują sesje plenerowe z piękną scenerią, sesje lifestylowe – wykonywane najczęściej u Was w domu, gdzie czujecie się bezpiecznie i komfortowo. Na sesji jesteście tylko Wy i Wasza miłość do siebie, no i ja, który łapie w kadrach piękne momenty i chwile. Staram się być niewidoczny, tak byście zapomnieli o mojej obecności.

Zdjęcia to okazja, by na spokojnie wrócić do początków waszej znajomości, odkryć na nowo coś, co mogło zostać zapomniane.

Po takiej sesji zdjęciowej wasza znajomość wejdzie na wyższy poziom. Fotografie są pretekstem do przeżycia niezapomnianych chwil, które łączą pary jeszcze głębszym uczuciem. Przekonacie się o tym podczas pleneru.

Czas spędzony we dwoje podczas zdjęć

Spotkanie z fotografem na sesji przedślubnej to okazja do wyjścia w ciekawe miejsce. Może to być Wasza ulubiona kawiarnia, zakamarki i boczne uliczki Waszego miasta, które znacie tylko Wy, park, las. Dobrym pomysłem będzie miejsce pierwszej randki.
Samo miejsce jest ważne, lecz nie najważniejsze. Najważniejsze, że to jest możliwość pobycia ze sobą w innych okolicznościach niż spędzanie wspólnie czasu w domu.

Planowanie ślubu i wesela zazwyczaj jest stresujące, zajmuje większość wolnego czasu.
Sesja narzeczeńska będzie więc świetną okazją do pobycia ze sobą, na 100 %, tu i teraz. Oderwanie się od codziennych obowiązków.

W miejscu, w którym nic innego nie zajmuje uwagi, tylko wy dwoje. Brzmi nieźle, prawda?

Oswojenie z aparatem

Czy macie doświadczenie pozowania przed obiektywem?
Obstawiam, że nie, gdyż większość z nas go nie ma, wyłączając ‚sesje rodzinne’ na których ‚pozujemy’ do zdjęć np. na urodzinach u rodziny czy znajomych.

Pierwsza wspólna sesja fotograficzna, w tym przypadku narzeczeńska, będzie dla was dobrym doświadczeniem.
Po takiej sesji nawet najbardziej nieśmiałe osoby przestają bać się aparatu. 

Większość par, i chyba najczęściej mężczyźni jest właśnie nieśmiałych, to jeden z argumentów przeciwko sesji narzeczeńskiej, która Was blokuje.
Oswojenie się z rolą modela przyda się przed ślubem, pozwoli to ograniczyć stres powodowany obecnością aparatu w dniu ślubu.

Zdjęcia z sesji jako dodatek do zaproszeń, podziękowań dla rodziców, dekoracji sali weselnej

Podczas projektowania zaproszeń weselnych, możecie użyć swoich fotografii z sesji narzeczeńskiej. W ten sposób wysyłane przez was kartki będą bardziej osobiste – co na pewno docenią znajomi i rodzina.

Zdjęcia z sesji przedślubnej nadają się idealnie do użycia jako element graficzny zdobiący tablicę z rozmieszczeniem gości weselnych, dekoracja na stołach, przy wejściu na salę weselną, przy fotobudce i na wiele innych sposobów.

Nic nie sprawi waszym rodzicom większej radości niż piękne zdjęcia, na których widać waszą miłość, radość i szczęście z bycia razem. Jest to prezent najlepszy z możliwych i świetna forma podziękowania za wszystko co im zawdzięczacie.

Poznanie się z Waszym fotografem ślubnym

Fotograf ślubny, który będzie towarzyszył Wam podczas waszego dnia, powinien być kimś pomiędzy rodziną a znajomym.

Umawiając się ze mną na sesję narzeczeńską będziemy mieli okazję poznać się bliżej. Przełamać pierwsze lody.

Zobaczycie w jakiej atmosferze będą powstawać Wasze zdjęcia ślubne, jak pracuję i myślę że nawiążemy wspaniałą relacje, która później nie będzie dla Was stresująca. Po sesji fotograficznej zajdzie w waszych głowach prawdziwa metamorfoza. Obecność fotografa w waszym domu nie będzie już niczym stresującym, bo będzie to osoba, którą znacie osobiście.

Dobra zabawa i super zdjęcia

Spotkanie z fotografem to przede wszystkim dobra zabawa!
Przy okazji tej zabawy powstają świetne zdjęcia, które po ślubie będą służyć jako dekoracje w nowym mieszkaniu. Możecie oprawić je w ramki, powiesić na ścianach. Album ze zdjęciami może leżeć sobie na stoliku kawowym.